Credo in unum sanctam catholicam et apostolicam ecclesiam
Wierzę w jeden świety,powszechny i apostolski Kościół.

wyznanie wiary

Niedziela, 19 sierpnia 2018 r.

Andrzeja, Bolesława, Donata, Emilii, Ezechiela, Jana, Juliana, Julianny, Juliusza, Ludwika, Magnusa, Mariana, Sykstusa, Tekli, Tymoteusza, Wiktora Czytania z Pisma Świętego: Prz 9, 1-6; Ps 34 (33), 2-3. 10-11. 12-13. 14-15; Ef 5, 15-20; J 6, 51-58 Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Kto posila się tym chlebem, będzie żył na wieki. Chlebem zaś, który Ja dam, jest moje ciało na życie świata. Poczęli się tedy sprzeczać między sobą Żydzi mówiąc: Jakże On może dać nam własne ciało na pokarm? Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali ciała Syna Człowieczego i pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Każdy, kto pożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a Ja wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Moje ciało – to prawdziwy pokarm, a krew moja – to prawdziwy napój. Kto pożywa moje ciało i pije moją krew, stanowi jedno ze Mną, a Ja z nim. Podobnie jak mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję dzięki Ojcu, tak też i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. Oto chleb, który z nieba zstąpił. Nie jest on podobny do chleba, który spożywali wasi ojcowie i pomarli. Kto pożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

Biblia Warszawsko-Praska, J 6,51-58

Małgosiu spoczywaj w pokoju niech Ci świeci wiekusita światłość.
23 lipca 2016 roku
umarła dr Małgorzata Bartyzel

To straszna wiadomość, nagle przerwana nić ziemskiego życia Gosi, jak to możliwe tak umierać w środku lata w pełni sił twórczych, planów, zamierzeń... "na połowie czasu".
Z naszego wspólnwgo studenckiego życia zawsze będę pamiętać dzień 8 maja 1977 roku. Spotkałam Gosię przed zajęciami na klatce schodowej Instytutu Teatrologii w Łodzi. Była bardzo roztrzęsiona. Przytrzymała mnie za rękę i mówiła: wczoraj zabili Staśka Pyjasa wszyscy jesteśmy zagrożeni, każdego z nas może to spotkać... Zapłakałyśmy razem po stracie kolegi... z żalu z bezsilności z wściekłości...
Wieczorem 23 lipca 2016 roku na wieść o śmierci Gosi zapłakałam z żalu z bezsilności, z bezradności...W wolnej Polsce dr Małgorzata Bartyzel była bez pracy. Usadowieni na intratnych posadach w resorcie kulturyi innych fajnych miejscach koledzy nie spieszyli się z wykorzystaniem Jej talentów i potencjału intelektualnego. No cóż Panowie i Panie właśnie bezpowrotnie utraciliście szansę aby wobec Małgosi zachować się przyzwoicie. Małgosiu spoczywaj w pokoju niech Ci świeci wiekusita światłość. 
O Chryste zmiłuj się nad nami, daj wiarę która wszystko przetrzyma.
Wieczny pokój daj, o Panie,
Tym, co śpią już śmierci snem;
Daruj im czyśćcowe kaźnie,
niech na Sercu spoczną Twym. 
Ojcze z nieba, zmiłuj się,
Synu Boży, zlituj się,
Duchu Święty, zmiłuj się.

KONTAKT

Wyślij wiadomość, jeśli masz ciekawą informację i chcesz się nią z nami podzielić...

Dalej »