Credo in unum sanctam catholicam et apostolicam ecclesiam
Wierzę w jeden świety,powszechny i apostolski Kościół.

wyznanie wiary

Niedziela, 22 lipca 2018 r.

Albina, Benona, Bolesławy, Cyryla, Józefa, Leny, Letycji, Magdy, Magdaleny, Marii, Mileny, Nicefora, Platona, Teofila Czytania z Pisma Świętego: Jr 23, 1-6; Ps 23 (22), 1b-3a. 3b-4. 5. 6; Ef 2, 13-18; Mk 6, 30-34 Apostołowie zaś znów zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu o wszystkim, czego dokonali i czego nauczali. A On rzekł do nich: Odejdźcie sami na osobność i odpocznijcie trochę. Było tam bowiem wielu przychodzących i odchodzących, tak że nie mieli nawet czasu, by się posilić. Wstąpiwszy tedy do łodzi udali się sami na osobność. Lecz zauważono ich, gdy odpływali. I rozpoznało [ich] wielu. Ściągnęli tedy pieszo ze wszystkich miast, a niektórzy nawet ich uprzedzili. A Jezus, wysiadłszy, ujrzał tłum wielki. I ulitował się nad nimi, bo byli jakby owce nie mające pasterza. I począł im głosić liczne nauki.

Biblia Warszawsko-Praska, Mk 6,30-34

Adoracja pasterska Hugona van der Goesa

W Staatliche Museen w Berlinie znajduje się duży (97 x 245 cm) obraz Hugona van der Goesa przedstawiający Pokłon pasterzy. Datowany na ok. 1480 r. obraz został tak zakomponowany, aby pozostawić oglądającego poza przedstawianą sceną, lecz jednocześnie uczynić go w przemyślny sposób uczestnikiem Epifanii Jezusowej.

W Narodzinach uczestniczymy zaglądając przez zawieszoną na obrazie kotarę odsłanianą ceremonialnie przez dwóch starotestamentowych proroków-kapłanów: Izajasza i Jeremiasza, wieszczących w Starym Testamencie narodziny Zbawiciela. Hugo van der Goes, poprzez proroków, przypomina także o pradawnej tradycji zasłony, która zasłaniała Miejsce Święte Świętych w Świątyni Salomona. Za kotarą, którą tylko w wybrane dni w roku mogli przekroczyć jedynie wybrani – najwyżsi kapłani, w Arce Przymierza mieszkał Bóg! Teraz prorocy odsłaniają kotarę przed nami, abyśmy z Nim obcowali! Zostaliśmy dopuszczeni do Najwyższej Świętości „Bóg porzucił szczęście swoje, wszedł między lud ukochany, dzieląc z nim trudy i znoje (...). A Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami". Uchylona obustronnie zasłona oznacza, że stoimy przed tabernaculum – namiotem Arki, Domem Boga! Pamiętajmy, że ceremoniał odsłaniania treści miał szczególne znaczenie – stąd taka mnogość ołtarzy „szafiastych" w średniowieczu, które otwierane były tylko w szczególne święta.

Kolejnym ważnym nowatorstwem jest odstępstwo od wymaganej tematem powagi kompozycji. Nie ma przecież ważniejszych wydarzeń w chrześcijaństwie od Narodzin Zbawiciela oraz ofiary Chrystusa w dziele zbawienia! Dlatego tematy te podejmowane były z wielką powagą. Tymczasem w obrazie van der Goesa statyczne i hieratyczne pozostają jedynie postaci Świętej Rodziny. Jak w tradycji średniowiecznego obrazowania przyjęto, scena zakomponowana została symetrycznie: żłóbek z Dzieciną w centrum oraz klęczący Maryja z Józefem po bokach. Poza tym, w dziele panuje rozgardiasz, ruch, ożywienie. W stajence jest tłum postaci. Z lewej strony do stajni wbiegają pasterze, ściągając w biegu czapki z głów, przyklękając, świecąc gołymi kolanami. Jakże to niekanoniczne! W otworze wejścia, za nimi widać dwóch kolejnych pasterzy zmierzających witać Zbawcę z muzyką. Oni już usłyszeli zwiastowanie anielskie głoszone tej nocy wszystkim czuwającym: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie" (Łk 2.10-12). W oknie stajni, w głębi widać anioła przemawiającego z nieba do innych pasterzy. „Ubodzy, was to spotkało, witać Go przed bogaczami" – woła do nas Hugo van der Goes! Jezus jest Zbawcą dla nas wszystkich, a nie tylko dla ekskluzywnych wybrańców. JW

KONTAKT

Wyślij wiadomość, jeśli masz ciekawą informację i chcesz się nią z nami podzielić...

Dalej »