Credo in unum sanctam catholicam et apostolicam ecclesiam
Wierzę w jeden świety,powszechny i apostolski Kościół.

wyznanie wiary

Niedziela, 22 lipca 2018 r.

Albina, Benona, Bolesławy, Cyryla, Józefa, Leny, Letycji, Magdy, Magdaleny, Marii, Mileny, Nicefora, Platona, Teofila Czytania z Pisma Świętego: Jr 23, 1-6; Ps 23 (22), 1b-3a. 3b-4. 5. 6; Ef 2, 13-18; Mk 6, 30-34 Apostołowie zaś znów zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu o wszystkim, czego dokonali i czego nauczali. A On rzekł do nich: Odejdźcie sami na osobność i odpocznijcie trochę. Było tam bowiem wielu przychodzących i odchodzących, tak że nie mieli nawet czasu, by się posilić. Wstąpiwszy tedy do łodzi udali się sami na osobność. Lecz zauważono ich, gdy odpływali. I rozpoznało [ich] wielu. Ściągnęli tedy pieszo ze wszystkich miast, a niektórzy nawet ich uprzedzili. A Jezus, wysiadłszy, ujrzał tłum wielki. I ulitował się nad nimi, bo byli jakby owce nie mające pasterza. I począł im głosić liczne nauki.

Biblia Warszawsko-Praska, Mk 6,30-34

Krucyfiks slackerowski Vita Stosza

2013-05-30, JW

Krucyfiks Vita Stosza, zw. Slackerowskim

 

Bazylika Mariacka, Kraków
l. 80-90 XV w., okres krakowski działalności 
Vita Stosza, przed datą wyjazdu do Norymbergi w 1496.

 

Późnogotycki krucyfiks wykonano z wapienia pińczowskiego. Obecnie znajduje się w barokowym ołtarzu w nawie południowej Kościoła Mariackiego w Krakowie.

Wcześniej w kościele Mariackim istniał skromny – zbyt skromny, jak na potrzeby mincerza króla Jana Olbrachta, Henryka Slackera – ołtarz świętokrzyski z tryptykiem. Wykonanie grupy rzeźbiarskiej: Pasji z asystą Matki Boskiej i św. Jana, zlecił Vitowi Stoszowi. Monumentalne dzieło umieszczono na ścianie nad ołtarzem. Wszystkie figury miały być polichromowane. Figury asysty zaginęły podczas brutalnej barokizacji kościoła w połowie XVIII w. pod kierunkiem Francesco Placidiego.

Krucyfiks slackerowski Stosza należy do grupy XV-wiecznych krucyfiksów kamiennych fundowanych tak na cmentarzach, jak we wnętrzach kościołów i koresponduje z najważniejszym przedstawicielem grupy - krucyfiksem Mikołaja z Lejdy z 1467 r. (cmentarz parafialny w Baden-Baden). Mikołaj z Lejdy temat Ukrzyżowanego realizuje przy pomocy środków naturalizmu niderlandzkiego: nadając mu wymiar sugestywny i subtelny. Także i potraktowanie ciała Chrystusa przez Stosza wykazuje zależność od naturalizmu Niderlandczyka, jednakże Stwosz wybrał inna odmianę krucyfiksu - tzw. krucyfiks wyprężony: silny zwis ciała unaoczniający kontemplującemu wiernemu/widzowi, naturalizm sytuacji, ciężar bezwładnego, umęczonego ciała, horyzontalny układ ramion, wyprężone nogi. Głowa Chrystusa silnie opada do przodu oaz na prawe ramię, ramiona pod wpływem ciężaru wyłamują się z barków, zaś za przyczyną  nieludzkiego bólu, spazmatycznie kurczą się palce.

Jest to zupełnie nowatorska, autorska koncepcja krucyfiksu. Dzieło o bezgranicznym poświęceniu, bólu, agonii i umieraniu. Wciąż żywy Chrystus z wielkim wysiłkiem widocznym na stężałej twarzy, spazmatycznie chwyta oddech półotwartymi ustami. Ciężkie – tu arcymistrzowskie wykorzystanie tworzywa rzeźbiarskiego, kamienia, który przecież dosłownie jest materią ciężką – powieki niemal zasłaniają oczy.

Warto zwrócić uwagę na niesamowite, niezwykłe perizonium, które okrywa biodra Chrystusa. Mimo, że bardzo wydatne, mięsiste, to ekspresyjne, rozwichrzone, rozrzeźbione w kaskadę fal oraz zwinięte w „różę” – patrząc trudno wyobrazić sobie, że wykonano je w kamieniu.

Bibliografia:

  • Szczęsny Dettloff, Kamienny krucyfiks Wita Stwosza w krakowskim kościele Mariackim, [w.] Dawna sztuka, T. II, 1939
  • Szczęsny Dettloff, Ze studiów nad sztuką Wita Stwosza. Późnogotyckie krucyfiksy krakowskie, [w.] Biuletyn Historii Sztuki, T. XI, 1949, s. 1-42
  • Zdzisław Kępiński, Wit Stwosz, Warszawa 1981
  • Piotr Skubiszewski, Wit Stwosz, Warszawa 1985 

KONTAKT

Wyślij wiadomość, jeśli masz ciekawą informację i chcesz się nią z nami podzielić...

Dalej »