W drugim dniu konklawe 8 maja 2025 roku 69-letniego kardynał Robert Prevost, dotychczasowy prefekt Dykasterii ds. Biskupów, a wcześniej biskup-misjonarz w Peru i generał zakonu augustianów został wybrany Papieżem. Wybór ten był tylko częściowym zaskoczeniem, bo przed konklawe nazwisko kardynała z USA było wymieniane, choć nie w czołówce kandydatów.
Zaskoczeniem był dokonany przez niego wybór imienia: Leon XIV, czyli kontynuatora Leona XIII, papieża-społecznika, uważanego za twórcę katolickiej nauki społecznej.
O swojej motywacji w wyborze imienia Papież powiedział, że chce zwrócić większą uwagę na kwestie porządku społecznego oraz sprawiedliwości. Mówił, że jesteśmy w trakcie nowej rewolucji, w czasach Leona XIII trwała rewolucja przemysłowa, a teraz trwa rewolucja cyfrowa.
Słowem-kluczem nowego pontyfikatu stał się od pierwszych jego chwil „pokój”; „pokój rozbrojony i pokój rozbrajający, pokorny i wytrwały”, jak oświadczył w pierwszym wystąpieniu.
Papież mówił o pragnieniu, by jego pierwsze słowa były błogosławieństwem pokoju dla całego świata — rodzin, narodów, wszystkich ludzi.
Inauguracja pontyfikatu Leona XIV odbyła się 18 maja 2025, a nowy zwierzchnik Kościoła zaprezentował w homilii swoją wizję Kościoła otwartego i misyjnego. Wskazał na konieczność budowy zgody i pokoju, obecności u boku ludzi cierpiących. Podkreślił też, że następca świętego Piotra ma „paść trzodę”, a nie być „samotnym przywódcą czy wodzem wywyższonym nad innych”.
Papież zaczął powoli wprowadzać zmiany i nawet jeśli były one wyraziste, to nie były radykalne. Zaraz po wyborze pojawił się na balkonie bazyliki ubrany w tradycyjny mucet, czyli krótkie okrycie ramion, którego Franciszek nie używał. Przywrócił również wakacje w podrzymskiej rezydencji w Castel Gandolfo, ale w innej formule niż w czasach Jana Pawła II i Benedykta XVI. Ponieważ Franciszek, który w ogóle tam nie wypoczywał, zamienił Pałac Apostolski w muzeum, Leon XIV zatrzymuje się w leżącej na terenie posiadłości Villi Barberini. Do stałego kalendarza wprowadził krótkie wyjazdy do Castel Gandolfo; prawie w każdy poniedziałek i powrót do Watykanu we wtorek wieczorem. Absolutną nowością jest to, że zazwyczaj opuszczając podrzymską rezydencję podchodzi do czekających na niego dziennikarzy i odpowiada na ich pytania.
Wyjawił, że ważny dla niego jest sport. – Uważam, że człowiek, aby naprawdę dobrze o siebie zadbać, powinien mieć trochę aktywności — dla ciała, duszy i myślę, że bardzo mi to służy. W każdym razie chwila przerwy w ciągu tygodnia bardzo pomaga – wyznał papież, który jako prefekt dykasterii chodził regularnie do jednej z rzymskich siłowni.
Zapytany o to, jak spędza czas w Castel Gandolfo, wyjaśnił: – Jest trochę czytania, tenis, trochę pracy — codziennie jest korespondencja, telefony, pewne sprawy, które są ważniejsze, bardziej aktualne.
Leon XIV kontynuuje ekologiczną linię swego poprzednika i jego encykliki „Laudato si’” z 2015 roku. Ośrodek edukacyjno-ekologiczny o tej nazwie otworzył we wrześniu 2025 na terenie posiadłości w Castel Gandolfo. Znajdują się tam uprawy prowadzone zgodnie z zasadami zawartymi w tej encyklice.
Wielokrotnie apelował o pokój na Ukrainie i podjęcie negocjacji i dwa razy przyjął na audiencji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który zaprosił go do swojego kraju. Niedawno Leon XIV wyznał, że „byłoby pięknie móc tam pojechać”, ale dodał, że trudno zrealizować ten plan.
Papież zaangażował się w rozwiązanie kryzysu humanitarnego w Strefie Gazy i wielokrotnie prosił o pomoc dla jej mieszkańców. Rozmawiał z przywódcami Izraela i Autonomii Palestyńskiej.
Największym wydarzeniem pierwszych miesięcy pontyfikatu papieża z USA był Jubileusz Młodzieży z okazji Roku Świętego. W Mszy św. 3 sierpnia 2025 w Rzymie uczestniczyło około milion młodych osób z całego świata.
W październiku 2025 opublikowany został pierwszy dokument Leona XIV: adhortacja apostolska „Dilexi te” o miłości do ubogich. Leon XIV napisał, że „nie można oddzielać wiary od miłości do ubogich”. Jak zaznaczył, miłość chrześcijańska nie jest uczuciem, ale działaniem i przejawia się „w trosce o chorych, w walce z niewolnictwem, w obronie kobiet będących ofiarami przemocy, w prawie do edukacji, w towarzyszeniu migrantom, w jałmużnie i w sprawiedliwości”.
Wielkim wydarzeniem była pierwsza od 500 lat wspólna modlitwa papieża i brytyjskiego króla, zwierzchnika Kościoła anglikańskiego. Nabożeństwo z udziałem Leona XIV i króla Karola III odbyło się w Kaplicy Sykstyńskiej 23 października.
W siódmym miesiącu pontyfikatu, pod koniec listopada 2025 papież wyruszył w pierwszą zagraniczną podróż, do Turcji i Libanu. Była to realizacja planów Franciszka, który pragnął uczcić 1700. rocznicę Soboru Nicejskiego w obecnej tureckiej miejscowości Iznik, pierwszego w historii Kościoła zgromadzenia biskupów.
Leon XIV odwiedził także Liban.Tym samym podczas tej pielgrzymki papież Prevost odwiedził jeden z zapalnych punktów na Bliskim Wschodzie i stamtąd wystosował żarliwe apele o pokój w całym tym regionie. W przeciwieństwie do Ankary i Stambułu, w Libanie był entuzjastycznie witany przez tłumy wiernych na każdym etapie swojej wizyty.
Leon XIV przewodniczył pierwszy raz uroczystościom Bożego Narodzenia, w trakcie których wystosował żarliwy apel o pokój na świecie, przypominał o dramatycznej sytuacji ludności Strefy Gazy i apelował o dialog w sprawie Ukrainy.
6 stycznia 2026 papież uroczyście zakończy Rok Święty, a już następnego dnia spotka się na nadzwyczajnym konsystorzu z kardynałami z całego świata, by rozmawiać z nimi o przyszłości Kościoła. kr.






